środa, 13 marca 2013

Prawo jazdy

Oj jeszcze tylko jutro i chce do Miśka. Steskniłem się za nim bardzo. Ale to nie o nim to będzie.  Dzisiaj niby poszło dobrze w szkole, ale chciałem więcej zrobić. Jutro... zobaczymy. A moje rozmyślania dzisiejsze są na temat prawa jazdy. Przyda mi się bardzo to wszystko. Jak mi będzie potrzeba wsiadamy w samochód i jadę gdzie chce, a nie muszę się tłuc autobusem 40 przez miasto. Autem 5 minut i jestem. Zapisze się wcześniej, chociaż chciałem po świętach, bo myślałem nad podciągnieciem jeszcze szkoły. Ola Sz. mnie jednak do tego przekonała. Ale wykłady muszą być w we wtorki i czwartki, ale z poniedziałku też bym był bardzo zadowolony byle by nie w środy i piatki. Myślę że to będzie dobre rzecz tak ogólnie i dosłownie to prawo jazdy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz