Kocham mojego Miśka, naprawdę bardzo go kocham. Myśl o tym że spędzę z nim dzień, no może nie cały, ale połowę, rozpromieniło mnie do tego stopnia aż usłyszałem "co jesteś dzisiaj taki szczęśliwy". Bez myśli że mam kogoś, do kogo mogę się przytulić i puścić oko, kogoś kto rozpromienia mój cały świat, wpadł bym w poważna i głęboką depresję. Jestem bardzo szczęśliwy że go mam oraz dziękuję mu za to że po prostu jest.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz